POZNAŃSKI MARSZ DLA ŻYCIA I… W JEGO OBRONIE

W niedzielę – 14 kwietnia, w Dniu Świętości Życia zebrało się w Poznaniu na Placu Wolności ponad 5 tysięcy głównie młodych ludzi, by następnie przejść w szerokim pochodzie do Katedry. W czasach obecnych publiczne i pokojowe manifestacje – przy coraz wyraźniejszej arogancji Rządzących – zaczynają odgrywać szczególną role w dialogu społecznym. Dlatego też np. „Marsze dla Życia” cieszą się wciąż rosnącym zainteresowaniem i poparciem szczególnie ze strony młodzieży.

Nasilające się bowiem ataki na ludzkie życie, szczególnie u jego początków, a także ograniczenie praw rodziny nie mogą nie budzić sprzeciwu. Tym samym Marsze dla życia stają się jednocześnie okazją do podjęcia refleksji nad społeczną, socjalną i prawną sytuacją rodzącego się życia i rodziny. Także do uświadomienia, że wrogie dla naszej wiary i kultury chrześcijańskiej „ZŁO” … ” już puka do mych drzwi”. Nie mogło więc w tym Marszu zabraknąć i mieszkańców naszego Osiedla, głównie członków Akcji Katolickiej, kroczących pod widocznym nawet z daleka „firmowym” sztandarem, reklamującym niejako równocześnie naszą Parafię.

Uczestników Marszu cechowała radość, ufność, nadzieja. Dominowało uczucie dalekie od „gasnącego ducha”. Przekonanie, że idą oni drogą prowadzącą do przyszłości, a odcinanie Rodziny na różne sposoby od źródła siły jaką jest Duch Święty nie przyczynia się do obrony życia i jego godności – od naturalnego poczęcia , poprzez etap młodości i pracy aż do naturalnej śmierci. Czymże jest życie ludzkie wyalienowane , wyobcowane od Rodziny, z naturalnym oraz wyraźnym podziałem ról dla matek i ojców ? I czymże jest, czym może być Rodzina bez tej międzypokoleniowej, wewnątrzfamilijnej opiekuńczości, wspólnych obiadów, debat, spacerów i zamyśleń. Bez kochających Rodziców, babć, wujków, „mówiących” ze zdjęć czy portretów przodków, obrazów, mebli, anegdot i modlitw. Bez świadomości bycia tym ogniwem wiary w łańcuchu pokoleń. Może być tylko czymś w rodzaju tymczasowej jednorazówki, mającej jedyne wsparcie ze strony nieprzyjaznej rodziny… medialnej, która deprawując podstępnymi sposobami łatwo czyni ich członków podatnymi na wszelkie manipulacje.

Życie ludzkie i Rodzina to sacrum, które wymaga stałej godności i ochrony. Można także powiedzieć, że dbanie i stała troska o Świętość Życia winna być priorytetowym, wręcz strategicznym obowiązkiem dla tych…, ” którzy pospolitą rzeczą władają, a ludzka sprawiedliwość w ręku trzymają „. Dajmy temu wyraz uczestnicząc licznie w następnych Marszach dla życia. I jego obrony przed szatańskimi zakusami „cywilizacji śmierci”.


22.04.2013 Jacek Zalewski